Medietic

Zioła zamiast soli

Trudno samemu zmierzyć, ile soli spożywamy dziennie, bo oprócz tej z solniczki dostarczany jej w wielu potrawach, nawet w pieczywie. Wyliczono, że w naszej diecie 63% sodu pochodzi z soli kuchennej, a 37% z produktów przetworzonych. Jedna kromka chleba ma pół grama soli. Poza tym zawierają ją wędliny, sery, majonez czy ketchup. Wiele gotowych potraw jest naprawdę przesolonych.

Sód jest pierwiastkiem niezbędnym do życia, ponieważ pełni wiele funkcji w organizmie. Przede wszystkim reguluje gospodarkę wodną organizmu. Chroni też organizm przed nadmierną utratą płynów. Jednak jego nadmiar zatrzymując wodę w naczyniach podnosi panujące tam ciśnienie. Dobrze pracujące nerki wydalają ten nadmiar z moczem, ale osoby z nadciśnieniem i pewną dysfunkcją nerek mogą mieć problemy. Jest częścią składową soli kuchennej. Ponadto występuje w proszkach do pieczenia, glutaminianie sodu (wegeta), magi, sosach. W mniejszych wchodzi w skład mięsa, mleka, sera, jaj. Duże ilości znajdują się w wędlinach, konserwach i pieczywie. Produkty roślinne, do których nie dodaje się soli kuchennej, zawierają niewiele sodu. 

Wszechobecność soli w naszym życiu przyczyniła się do rozpowszechnienia epidemii chorób układu krążenia. Wiele badań jednoznacznie wskazuje na wzrost ryzyka zgonu na zawał serca czy udar mózgu jest ściśle związany z występowaniem takich czynników predysponujących jak: nadciśnienie tętnicze, palenie tytoniu, otyłość, wysokie stężenie cholesterolu, cukrzyca. A najbardziej poważne, najbardziej ryzykowne jest właśnie nadciśnienie tętnicze. Nie da się ukryć, że częstość i powszechność nadciśnienia tętniczego jest bezpośrednio związana z nadużywanie soli w diecie. Wyeliminowanie soli z kuchni i zastąpienie jej aromatycznymi przyprawami ma nie tylko aspekt zdrowotny, ale także aspekt smakowitości.

Rezygnując z dosalania zyskujemy przyjemność smakowania i różnorodności warzyw, mięs i pozostałych potraw. Odpowiednie przyprawianie może zapobiegać lub łagodzić dolegliwości trawienne, odciążyć serce i krwiobieg i aktywować przebieg prawie wszystkich procesów życiowych. Ale jak poprawnie interpretować słowa: „ odpowiednie przyprawianie”? Odpowiednie przyprawianie nie kończy się jedynie na zakupieniu mnogości przypraw i dosypywaniu wszystkich po trochu do wszystkiego. Opiera się ona na właściwym ich komponowaniu, poznaniu sposobów jak najlepszego uwalniania z przypraw zdrowych i aromatycznych substancji podczas przygotowywania posiłku i każdej potrawy.

W kilku słowach opowiem o kliku, najbardziej powszechnych przyprawach. Jednocześnie zachęcając do samodzielnego poeksperymentowania i szukania własnych, unikalnych kompozycji smakowych.

Pieprz - można nim przyprawiać mięso, ryby, sałatki, zupy, sosy, dressingi potrawy z jajek oraz warzywa. Należy jednak wziąć pod uwagę, że aromat i ostrość pieprzu nie są szczególnie odporne na gorąco, podawać się go powinno już na samym końcu przygotowywania potrawy.

Ziele angielskie - najlepiej używać całych ziaren, nie mielić ich i nie kruszyć, zapewni lepszą strawność potrawy, przeciwdziała powstawaniu wzdęć.

Cząber - kojarzony jest jako przyprawa dodawana do fasoli,  wonny cząber pasuje do każdej prostej potrawy, dzięki czemu czyni te potrawy lepiej strawnymi i zabezpiecza przed dzianiem wzdymającym.

Majeranek/Oregano - przyjemny smak i poprawiające trawienie działanie czynią go niezastąpioną przyprawą do dań stosunkowo tłustych i ciężko strawnych. Oregano nada aromat pomidorom, cukinii, ziemniakom, papryce, fasoli, grzybom, potrawom z jaj i daniom z drobiu. 

Lubczyk - znany jest również pod nawą ‘magii’ należy do mocno aromatycznych ziół. Należy obchodzić się z nim w wyczuciem i z doprawiać nim delikatnie. 

Kolendra - doda smaku fasoli, pomidorom, kukurydzy, papryce, sosom sałatkowym i jogurtowym. Kolendrę można łączyć z innymi przyprawami: pieprzem, czosnkiem, prażonym sezamem, chili.

Rozmaryn - wzbogaci smak pieczonych warzyw korzeniowych, ziemniaków, pomidorów, fasoli, kapusty, tłustych ryb, krewetek, zup, gruszek, jabłek, pieczywa pełnoziarnistego.

Tymianek -smakuje w daniach z kurczakiem, marchwią, nadaje się do ciemnych mięs. Szczypta tymianku podniesie smak zupy fasolowej, grochówki i fasolki po bretońsku.

Zioła w kuchni to radosna uczta dla podniebienia, oczu i nosa. Ich obecność zapewni udaną potrawę, a przyrządzone dania będą pachnące ziołami. Wystarczy jedna aromatyczna szczypta suszonych lub świeżych ziół w kuchni i sukces kulinarny masz w zasięgu ręki!